Gdy słucham „Ale wkoło jest wesoło” Perfectu, widzę PRL jak krzywe zwierciadło: za uśmiechami kryją się zmęczenie, niepewność i absurd. Pytania „Komu auto, komu chatę?” oraz „Komu awansować tatę?” brzmią żartobliwie, ale celnie opisują rzeczywistość, w której o wielu sprawach decydowały układy. W pracy człowiek czuje się jak „małpa w zoo”, a codzienność wyznaczają niedobory i niezrozumiałe reguły.
- Utwór ironicznie portretuje absurdy codzienności w PRL-u.
- Wesoły refren kontrastuje z niepewnością i społecznymi ograniczeniami.
- Perfect wykorzystuje humor, by mówić o tym, co uwierało.
- Koncertowy refren zachęca publiczność do wspólnego śpiewania.
- Wersja live ukazała się w 2015 roku na albumie „The Very Best of Perfect”.
Utwór nie wygłasza ciężkiego przemówienia — zamiast tego puszcza oko do słuchaczki. Refren „Ale wkoło jest wesoło” kontrastuje z kombinowaniem, ostrożnym doborem słów i namysłem nad tym, z kim można rozmawiać. Nawet pytanie o to, „co we środy można jadać”, zmienia zwykły posiłek w zagadkę. Dzięki lekkiemu tonowi ironia trafia w punkt, nie popadając w patos.
Śmiech jako sposób na oswojenie szarej rzeczywistości
W piosence słychać epokę, w której rock mówił o sprawach trudnych do wypowiedzenia wprost. Perfect powstał pod koniec lat 70. w Warszawie, a na początku kolejnej dekady zdobył popularność dzięki Grzegorzowi Markowskiemu i kompozycjom Zbigniewa Hołdysa. „Ale wkoło jest wesoło”, podobnie jak „Autobiografia”, „Nie płacz Ewka” i „Chcemy być sobą”, na trwałe zapisało się w historii polskiego rocka. Tutaj żart pomaga oswoić rzeczywistość, która często nie dawała powodów do śmiechu.
Odbieram ten utwór jako portret ludzi, którzy mimo ograniczeń zachowywali dystans i poczucie humoru. Ktoś pije, ktoś zaprawia, kornik drąży drzewo, a „jak naprawdę jest, nikt nie wie” — w tym wyliczeniu kryje się urok tekstu. Zwykłe sprawy urastają do wielkiej gry o niejasnych zasadach. Piosenka nadal bawi, a zarazem przypomina, że śmiech służył także rozmowie o tym, co uwierało.
Tekst piosenki Ale wkoło jest wesoło - Perfect:
Komu auto, komu chatę
Komu awansować tatę
Komu nie podawać ręki
Komu słowa do piosenki
Ooo
Ale wkoło jest wesoło, ooo
Człowiek w pracy, małpa w zoo, ooo
Puste pole za stodołą
Chłop zaprawia, ale Jazz, ooo

Jak naprawdę jest, nikt nie wie, ooo
Kornik ryje dziurę w drzewie, ooo
Elektronik kradnie w Tewie
A chłop pije, ale Jazz
Z kim nie wolno pić, z kim gadać
Co we środy wolno jadać
O kim milczeć, o kim pisać
Kogo skarcić za Hołdysa
Ooo
Ale wkoło jest wesoło, ooo
Człowiek w pracy, małpa w zoo, ooo
Puste pole za stodołą
Chłop zaprawia, ale Jazz, ooo
Jak naprawdę jest, nikt nie wie, ooo
Kornik ryje dziurę w drzewie, ooo
Elektronik kradnie w Tewie
A chłop pije, ale Jazz
Kto jest winien, kto nie winien
Kto na serce paść powinien
Kto za utwór zaś niniejszy
Zespół nasz uczyni mniejszym
Ooo
Ale wkoło jest wesoło, ooo
Człowiek w pracy, małpa w zoo, ooo
Puste pole za stodołą
Chłop zaprawia, ale Jazz, ooo
Jak naprawdę jest, nikt nie wie, ooo
Kornik ryje dziurę w drzewie, ooo
Elektronik kradnie w Tewie
A chłop pije, ale Jazz!
Historia utworu i jego miejsce w dorobku Perfectu
„Autobiografia” Perfectu ukazała się w 1982 roku na drugim albumie zespołu, „UNU”, rok po debiucie. Muzykę skomponował Zbigniew Hołdys, a tekst napisał Bogdan Olewicz. Piosenka opowiada o dorastaniu w PRL-u, a zarazem portretuje całe pokolenie.
Olewicz zaczął pisać tekst na początku lat 80., gdy polonijna firma poprosiła go o CV. Zamiast życiorysu stworzył piosenkę: w bieliźnie, wracając myślami do poprzedniego wieczoru, zapisywał wersy w kratkowanym kajecie mniej więcej do godziny 14. Opisał dzieciństwo i młodzieńcze fascynacje rockandrollem, a także dodał szczegóły z życia Hołdysa, między innymi historię klezmera, który uczył go grać.
Oto kilka informacji o powstaniu i treści „Autobiografii”:
- Tekst napisał Bogdan Olewicz, a muzykę skomponował Zbigniew Hołdys.
- Piosenka opowiada o dorastaniu w PRL-u i młodzieńczych marzeniach o karierze.
- Utwór początkowo miał zaśpiewać Hołdys, ale partię wokalną przekazał Grzegorzowi Markowskiemu.
- Tekst czerpie z doświadczeń kilku twórców: Olewicza, Hołdysa i Andrzeja Mogielnickiego.
Gdy młodzieńcze marzenia zamieniły się w rockowy hymn pokoleń
Choć dziś „Autobiografię” kojarzymy przede wszystkim z chrypliwym głosem Grzegorza Markowskiego, początkowo miał ją zaśpiewać Hołdys. Ostatecznie przekazał partię wokalną Markowskiemu, bo uznał, że sam sobie z nią nie poradzi. Tekst czerpie z doświadczeń kilku twórców: Olewicza, Hołdysa i Andrzeja Mogielnickiego, którzy jako 17- i 18-latkowie marzyli o karierze. Jeżeli ciekawią cię takie treści to Sprawdź tekst i interpretację piosenki „Jedna z gwiazd”.
„Autobiografia” należy do najważniejszych piosenek Perfectu, obok „Nie płacz Ewka”, „Chcemy być sobą”, „Ale wkoło jest wesoło”, „Kołysanka dla nieznajomej” i „Niewiele ci mogę dać”. Łączy wyrazistą melodię z osobistą, a zarazem uniwersalną opowieścią. Ponad cztery dekady po premierze albumu „UNU” wciąż trafia do kolejnych pokoleń i pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów polskiego rocka.
Ciekawostka: Choć „Autobiografia” brzmi jak osobisty pamiętnik Bogdana Olewicza, tekst łączy wspomnienia i doświadczenia kilku osób, dlatego stał się opowieścią o całym pokoleniu dorastającym w PRL-u.
Zbigniew Hołdys i Grzegorz Markowski – twórcy przeboju
Duet Zbigniewa Hołdysa i Grzegorza Markowskiego nadał Perfectowi brzmienie rozpoznawalne po kilku dźwiękach. Zespół powstał w Warszawie pod koniec lat 70., a największą popularność zdobył na początku kolejnej dekady. Hołdys komponował wyraziste melodie, Markowski nadawał im chropawy, pełen emocji głos, a razem tworzyli repertuar, który wciąż sprawdza się na koncertach i w radiu.
Najmocniej kojarzę ich z „Autobiografią” — jedną z najważniejszych polskich piosenek rockowych. Utwór znalazł się na albumie „UNU”, wydanym rok po debiutanckiej płycie Perfectu, a melodię skomponował Hołdys. Bogdan Olewicz napisał tekst, łącząc własne wspomnienia z doświadczeniami Hołdysa. Początkowo piosenkę miał zaśpiewać Zbigniew, lecz oddał ją Markowskiemu, bo uznał, że nie poradzi sobie z partią wokalną.
Od kajetu w kratkę do historii całego pokolenia

Olewicz zaczął pisać tekst, gdy poproszono go o CV dla firmy polonijnej. Zamiast życiorysu stworzył piosenkę i zapisał ją w kajecie w kratkę. Wspomnienia dzieciństwa, pierwsze fascynacje rockandrollem i młodzieńcze marzenia złożyły się na opowieść bliską wielu osobom dorastającym w PRL-u. Markowski podkreślał, że śpiewa nie tylko o sobie: w tekście pobrzmiewają także losy Olewicza, Hołdysa i Andrzeja Mogielnickiego.
Hołdys i Markowski współtworzyli też katalog Perfectu, obejmujący między innymi „Nie płacz Ewka”, „Chcemy być sobą”, „Ale wkoło jest wesoło”, „Kołysankę dla nieznajomej” i „Niewiele ci mogę dać”. Te utwory łączą rockową energię z tekstami o codzienności, marzeniach i absurdach epoki. Dlatego ich współpraca zapisała się w historii polskiej muzyki nie tylko za sprawą jednego przebojowego refrenu.
„Ale wkoło jest wesoło” na koncertach i w nagraniach live
„Ale wkoło jest wesoło” łączy koncertowy refren, satyrę na realia PRL-u i rockową energię Perfectu.
- Refren, który łatwo podchwytuje publiczność — powtarzane „Ale wkoło jest wesoło” zachęca słuchaczy do wspólnego śpiewania.
- Satyra zakorzeniona w realiach PRL-u — pytania o awans, codzienne zakazy i wers „Człowiek w pracy – małpa w zoo” ukazują absurdy życia społecznego, które wybrzmiewają także na koncertach.
- Wyraziste zwrotki i mocny kontrast — ironiczne obrazy, takie jak „Kornik ryje dziurę w drzewie” i „A chłop pije, ale jazz”, kontrastują z chwytliwym refrenem.
- Rockowa energia Perfectu — zespół zapisał się w historii polskiego rocka przebojami „Nie płacz Ewka”, „Chcemy być sobą” i „Autobiografia”. Na koncertach nadaje utworowi żywiołowe brzmienie.
- Nagranie live w kolekcji zespołu — wersja „Ale w koło jest wesoło – Live” ukazała się na albumie The Very Best of Perfect (Bursztynowa Kolekcja) z 2015 roku i trwa 3 minuty i 44 sekundy.
Najczęstsze pytania i odpowiedzi (FAQ)
Jaki sens kryje się za refrenem „Ale wkoło jest wesoło”?Refren kontrastuje z opisem absurdów i ograniczeń codzienności w PRL-u. Ironia oraz humor pomagają mówić o zmęczeniu, niepewności i układach bez patosu.
Jakie realia PRL-u przedstawia tekst piosenki?Utwór nawiązuje między innymi do niejasnych zasad awansu, niedoborów oraz ostrożności w rozmowach. Obraz człowieka „w pracy” jako „małpy w zoo” podkreśla poczucie braku wpływu na własną sytuację.
Jaką rolę w utworze pełni humor?Humor pozwala oswoić szarą rzeczywistość i zachować dystans wobec jej absurdów. Zwyczajne sytuacje, takie jak jedzenie czy rozmowa, stają się w piosence częścią gry o niejasnych regułach.
Jaką wersję koncertową „Ale wkoło jest wesoło” można znaleźć na albumie z 2015 roku?Nagranie „Ale w koło jest wesoło – Live” znalazło się na albumie „The Very Best of Perfect (Bursztynowa Kolekcja)”. Trwa 3 minuty i 44 sekundy, a chwytliwy refren sprzyja wspólnemu śpiewaniu publiczności.
Jakie inne utwory Perfectu wymieniono jako ważne dla historii polskiego rocka?W artykule obok „Ale wkoło jest wesoło” wymieniono między innymi „Autobiografię”, „Nie płacz Ewka” i „Chcemy być sobą”. Wśród rozpoznawalnych piosenek zespołu znalazły się także „Kołysanka dla nieznajomej” oraz „Niewiele ci mogę dać”.













