Trwa ładowanie, proszę czekać...
Szukaj na forach
pr0gg napisał:
dlaczego nie chcieli?[/quote]
Była mega gruba impreza wjazd 40 zl, Sfinks pękał w szwach i selekcjoner stwierdził, żę przyjdą jeszcze ludzie, którzy bardziej pasują do tego miejsca. Pewnie wpływ na to miał nasz wiek - 18 lat, a Pekin jeszcze młodziej wyglądał :] ...ale udało się wynegocjować wjazd :) Było wtedy tyle ludzi, że przejście z maina do baru zajmowało pół godziny. Teraz można pomarzyć sobie o takiej frekwencji, większość z tych ludzi bawi się na wyspach :]
dlaczego nie chcieli?[/quote]
Była mega gruba impreza wjazd 40 zl, Sfinks pękał w szwach i selekcjoner stwierdził, żę przyjdą jeszcze ludzie, którzy bardziej pasują do tego miejsca. Pewnie wpływ na to miał nasz wiek - 18 lat, a Pekin jeszcze młodziej wyglądał :] ...ale udało się wynegocjować wjazd :) Było wtedy tyle ludzi, że przejście z maina do baru zajmowało pół godziny. Teraz można pomarzyć sobie o takiej frekwencji, większość z tych ludzi bawi się na wyspach :]
A ja odniosłam wrażenie, że selekcja jakby jeszcze sie "rozluźniła" od czasu zmian na stanowisku ;)
Możliwe, że to akurat dlatego, że były w ten czwartek te mega wielkie studenckie otrzesiny, ale ludzie w srodku byli totalnie przypadkowi.
Możliwe, że to akurat dlatego, że były w ten czwartek te mega wielkie studenckie otrzesiny, ale ludzie w srodku byli totalnie przypadkowi.
Szału nie ma jeśli chodzi o frekwencję w Sfinie, mało ludzi, chociażby ostatnio Progreacja 2.05 (sobota), jak Paweł z Progiem weszli grać na main koło 3:00 to praktycznie pustki w klubie. Kazali z szatni kurtki zabrać bo nie chciało się typowi stać tam i pilnować hehe. Mimo to, jeszcze kilku ludzi sie bawiło hehe. A co do ludzi to też mam często wrażenie, że pomylili imprezy ;)
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.
